Warszawa - Niedziela, 12.04.2026 / Imieniny: Juliusza, Ludosława, Zenona
Reklama

Dwa tygodnie bez pociągów na linii otwockiej. Ruszają zastępcze autobusy

Dodano: /

fot. Adobe Stock
fot. Adobe Stock

Od 12 do 26 kwietnia wstrzymany zostaje ruch pociągów między Warszawą Wawer a Otwockiem. Przyczyną jest rozpoczęcie modernizacji układu torowego — inwestycji, która ma przyspieszyć dojazd z Otwocka do centrum Warszawy.

Pociągi SKM i Kolei Mazowieckich będą dojeżdżać od strony Warszawy Wschodniej tylko do stacji Warszawa Wawer. Na odcinku do Otwocka uruchomiona zostanie zastępcza linia autobusowa ZS1, która zatrzyma się na wszystkich przystankach pośrednich. W godzinach szczytu autobusy będą odjeżdżać co około 10 minut, poza szczytem i w niedziele — co 15 minut. W Wawrze autobusy podjadą tuż przy wejściu na stację, skąd specjalnie przygotowanymi dojściami można przejść na perony tymczasowe.

Dodatkowo zwiększona zostanie częstotliwość kursowania linii 521 na trasie PKP Falenica — Rondo Wiatraczna, a nowa linia 229 połączy okolice stacji PKP Falenica z Metrem Imielin przez Most Anny Jagiellonki.

Od 27 kwietnia pociągi wrócą do Otwocka, jednak przez około rok będą kursować po jednym torze.



Reklama

Pozostałe wiadomości z Warszawy

Warszawa

Pierwsza kolizja na nowo otwartej Świętokrzyskiej

Do zdarzenia doszło jakieś dwie godziny po wznowieniu ruchu.

Warszawa

Pożar przy Tołstoja. Nie żyje jedna osoba

Do zdarzenia doszło dziś rano na warszawskich Bielanach.

Warszawa

Świętokrzyska wreszcie czynna

Roboty były czasochłonne i dawały się warszawianom we znaki, jednak mimo wszystko projekt przebudowy Świętokrzyskiej udało się wdrożyć.

Warszawa

Kolejne utrudnienia w stolicy

Sprawdź, co będzie się działo w weekend.

Warszawa

Roboty idą bez zarzutów. Inwestycja pochłonie 82 mln zł

Roboty idą bez zarzutów. Inwestycja pochłonie 82 mln zł

Warszawa

Wyłudził aż 90 tys. zł. Szuka go policja

Trwają poszukiwania mężczyzny, który wyłudził od poszkodowanego aż 90 tys. zł.

Warszawa

Racja po stronie regionu

Stawka była duża, bo walczono o gigantyczną kwotę 200 mln zł.

Reklama