Warszawa - Środa, 08.07.2026 / Imieniny: Edgara, Elżbiety, Eugeniusza
Reklama

5-latka została sama na peronie Dworca Warszawa Zachodnia. Pomogła reakcja świadka i policjantów

Dodano: /

fot. Komenda Stołeczna Policji
fot. Komenda Stołeczna Policji

Chwila nieuwagi i zamykające się drzwi pociągu sprawiły, że 5-letnia dziewczynka została sama na peronie Dworca Warszawa Zachodnia. Dzięki reakcji świadka i szybkiej interwencji policjantów dziecko trafiło pod właściwą opiekę.

Do zdarzenia doszło 4 lipca. Do patrolu pełniącego służbę na dworcu podszedł mężczyzna, który poinformował, że na jednym z peronów znajduje się kilkuletnia dziewczynka. Z jego relacji wynikało, że dziecko zostało na peronie, gdy pociąg z jego bliskimi odjechał w kierunku Warszawy Centralnej.

Policjanci natychmiast udali się we wskazane miejsce. Na peronie zastali 5-letnią obywatelkę Niemiec. Funkcjonariusze zaopiekowali się dziewczynką i zapewnili jej bezpieczeństwo do czasu wyjaśnienia sytuacji.

O zdarzeniu powiadomiono dyżurnego komisariatu kolejowego. Wkrótce okazało się, że rodzice dziecka wraz z drugim dzieckiem sami zgłosili się na policję. Jak relacjonowali, podczas wypakowywania bagażu drzwi pociągu zamknęły się, skład ruszył, a ich córka pozostała na peronie.

Policjanci przewieźli dziewczynkę do komisariatu, gdzie przekazano ją rodzicom. Nie zgłaszali oni potrzeby udzielenia dziecku pomocy medycznej ani uwag co do jego stanu zdrowia.


Reklama

Pozostałe wiadomości z Warszawy

Warszawa

Pożar przy Tołstoja. Nie żyje jedna osoba

Do zdarzenia doszło dziś rano na warszawskich Bielanach.

Warszawa

Świętokrzyska wreszcie czynna

Roboty były czasochłonne i dawały się warszawianom we znaki, jednak mimo wszystko projekt przebudowy Świętokrzyskiej udało się wdrożyć.

Warszawa

Kolejne utrudnienia w stolicy

Sprawdź, co będzie się działo w weekend.

Warszawa

Roboty idą bez zarzutów. Inwestycja pochłonie 82 mln zł

Roboty idą bez zarzutów. Inwestycja pochłonie 82 mln zł

Warszawa

Wyłudził aż 90 tys. zł. Szuka go policja

Trwają poszukiwania mężczyzny, który wyłudził od poszkodowanego aż 90 tys. zł.

Warszawa

Racja po stronie regionu

Stawka była duża, bo walczono o gigantyczną kwotę 200 mln zł.

Warszawa

Zniszczył 5 aut. Swoje porzucił

Do zdarzenia doszło wczoraj rano w miejscowości Ząbki.

Reklama