Dwaj mężczyźni zostali zatrzymani przesz Policję, w związku z kradzieżą paliwa z koparek zaparkowanych na terenie budowy. Podejrzani ukradli łącznie 100 litrów oleju napędowego. Grozi im do 10 lat więzienia.
Policjanci z komisariatu w Tarczynie otrzymali informację, że na jednym z okolicznych placów budowy, ktoś kradnie paliwo z koparek. Podczas interwencji na miejscu zdarzenia, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który nerwowo się rozglądał, a następnie zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Kiedy go zatrzymali, okazało się, że ma przy sobie mokre rękawiczki nasączone ropą, kominiarkę zrobioną z rękawa, a także latarkę i cążki do metalu.
Funkcjonariusze ustalili, że 40-letni mężczyzna nie działał sam. Pomagał mu kolega, który również został zatrzymany. Odzyskane paliwo zostało zwrócone prawowitemu właścicielowi.
Mężczyźni ukradli łącznie 100 litrów oleju napędowego. Odpowiedzą za kradzież z włamaniem. Za to przestępstwo grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Jak ustalili funkcjonariusze policji, do zdarzenia doszło na skutek wymuszenia pierwszeństwa przez kobietę zasiadającą za kierownicą pojazdu osobowego marki Toyota.
Jak wynika ze statystyk na sumę ponad 26 mln zł szacowane są zaległości mazowieckich przedsiębiorców, którzy nie wypłacili w terminie wynagrodzenia swoim pracownikom.