Warszawa - Niedziela, 30.11.2025 / Imieniny: Andrzeja, Justyny, Konstantego
Reklama

Dzięki aplikacji warszawiacy zdecydują gdzie wyrosną nowe drzewa

Dodano:

fot. Urząd Miasta Warszawa
fot. Urząd Miasta Warszawa
WARSZAWA. Warszawscy ogrodnicy szykują zamówienie na nowe drzewa. Tym razem priorytetem są mniej znane uliczki, miejskie podwórka i osiedlowe skwery zieleni. Mieszkańcy mogą pomóc dzielnicom wskazując miejsca nasadzeń w aplikacji Warszawa 19115 w zakładce Posadź drzewo. 
 
"Trwają przygotowania do dużego przetargu na jesienne nasadzenia. Sporządzamy m.in. listę gatunków nowych drzew oraz mapę zieleńców, w których mogą pojawić się dodatkowe szpalery. Warszawianki i warszawiacy doceniają miejską zieleń, dlatego, oprócz konsultowania się z dzielnicami, zbieramy sugestie od mieszkańców za pomocą miejskiej platformy kontaktu Warszawa 19115"  – mówi Justyna Glusman, dyrektorka koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni.
 
W maju burmistrzowie dzielnic zostali poproszeni o wskazanie punktów, w których mogą stanąć kolejne drzewa oraz preferowane rodzaje roślin. Nowe klony, dęby czy kasztanowce ozdobią mniejsze parki, osiedlowe podwórka administrowane przez ZGN-y oraz węższe uliczki. Pierwsze nasadzenia rozpoczną się już jesienią. Mieszkańcy mają szansę zaproponować miejsca, w których według nich powinno być więcej wysokiej roślinności. Zgłoszenia warszawianek i warszawiaków przyjmowane są w mobilnej aplikacji Warszawa 19115, w zakładce „Posadź drzewo” dostępnej w Google Play (na systemy Android), a także App Store (iOS). Propozycje można też oznaczyć na internetowej Miejskiego Centrum Kontaktu oraz telefonicznie.
 
Więcej przyulicznych drzew
 
Wiosną stolica wzbogaciła się o ponad tysiąc nowych przyulicznych drzew - najwięcej pojawiło się na Białołęce, Mokotowie i w Śródmieściu. Każda sadzonka jest objęta trzyletnią gwarancją pielęgnacyjną. Jesienią miasto planuje zainwestować w następne kilka tysięcy drzew.
 
Standardy warszawskich ogrodników
 
Od kwietnia do października przyuliczne drzewa podlewane są dwa razy w tygodniu, rano lub wieczorem. W gorących i bezdeszczowych porach rośliny podlegają szczególnej obserwacji, a w razie potrzeby są opiekunowie nawadniają je częściej. Przy niektórych pniach ogrodnicy zamontowali treegatory, czyli gumowe worki o pojemności 50 litrów, z których powoli sączy się woda chroniąca rośliny przed suszą. Przyuliczne szpalery w misach pielone są z chwastów dwa razy w miesiącu.
 
Dodatkowo specjaliści cyklicznie sprawdzają, czy roślina stabilnie trzyma się w ziemi oraz usuwają połamane czy obumarłe gałęzie, zniszczone m.in. przez silny wiatr. W przypadku infekcji grzybami lub innymi szkodnikami stosowane są bezpieczne opryski, tak by drzewo jak najszybciej wróciło do zdrowia. W trosce o jakość zieleni ogrodnicy co roku formują gałęzie, by korony z liśćmi były estetyczne oraz mogły się równomiernie rozwijać. Prace prowadzone są według ustalonych Standardów kształtowania zieleni Warszawy.
Reklama

Pozostałe wiadomości z Warszawy

Warszawa

Odnaleźli ciało na śmietniku

Zwłoki mężczyzny znajdowały się w altance śmietnikowej w rejonie ul. Okrzei.

Warszawa

Zniszczony radiowóz. Policjanci w szpitalu

Taki jest bilans porannego wypadku, do jakiego doszło ok. godz. 10 w rejonie ul. Wawelskiej.

Warszawa

Od poniedziałku nabór do przedszkoli

Rekrutacja dotyczyć będzie dzieci dopiero rozpoczynających edukację na szczeblu przedszkolnym.

Warszawa

Podejrzenie odry. 17-latka zatrzymana w izolatce

Nieletnia przebywa w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej.

Warszawa

Uszkodził auto, wyrzucając butelkę przez okno

Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Sytuacja miała miejsce około godz. 16 w warszawskim autobusie.

Warszawa

Pirat drogowy załapany przy ul. Marynarskiej

Mężczyzna pędził z prędkością ponad 210 kilometrów na godzinę.

Warszawa

Testują II linię metra. Jazda odbywa się bez usterek

Sprawdzenie kolei podziemnej przed dopuszczeniem do niej pasażerów jest konieczne, bowiem takie są procedury.

Warszawa

Poniedziałkowy wypadek. Osobówka potrąciła pieszego

Potrącenie było tak silne, że poszkodowany zmarł na miejscu. Nie udało się go utrzymać przy życiu mimo reanimacji.

Reklama